Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.


Forum Brukarskie on

Mierzymy.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Węzeł betoniarski
Autor Wiadomość
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 1 Marzec 2014, 15:43   Węzeł betoniarski

Jak w tytule , chodź nie chodzi mi o typowy na betoniarniach bo jest on za drogi i na własne potrzeby to przegięcie. Bardziej o mieszalnik planetarny na podwyższeniu z jakimś koszem załadowczym lub "cyklopem" do ładowania. łyżka jest ok ale do podsypki ale załadunek samochodu oraz urabianie typowego półsuchego betonu to już :565: Macie jakieś takie wynalazki ? Ktoś coś wie gdzie takie coś produkują ?
 
 
radix 



Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Sty 2010
Piw: 35
Posty: 1475
Skąd: wlkp



Wysłany: 1 Marzec 2014, 21:01   

Mieszałki dwuwałowe ponoć mają bardzo dużą wydajność ale jak to w praktyce wyglada to nie wiem.

Ja w tym roku jedną ciągnikową betoniarkę będę przerabiał na stacjonarną mieszałkę zasilaną 400V - będzie to stało na nogach, załadunek będzie ładowarką , wysypywanie umieszanego pod mieszałkę w taki mały zasiek z prefabrykowanych eLek żeby dopchnąć do ściany umieszany beton, i wywieźć go na pryzmę obok w większy zasiek taki na 10 zarobów - by tam czekał na załadunek już na transport. Wszystko w zasięgu 10-20m żeby za dużo nie jeździć

Cykl wygląda tak jadę do zasieku z pospołką nabieram łyżkę, wsypuje do betoniarki , cement stojący na stojaku obok mieszałki wrzuca ten co robi na węźle i leje wodę by uzyskać odpowiednią wilgotność , miesza się - wypuszczamy, zamykamy wysyp, w tym czasie po wysypaniu pospółki zabieram kramerem co jest wysypane już umieszane to pod betoniarką w tym zasieku i wywożę do drugiego zasieka . W powrocie nagarniam pospółkę i wiozę do mieszałki wsypuje i zabieram co jest wysypane już umieszane pod betoniarką (węzłowy wsypuje cement leje wode i wypuszcza umieszany beton) i wywożę ją do większego zasieka i znowu w drodze powrotnej jadę po łyżkę pospółki i tak w koło Macieju...

Dlaczego nie ładuję odrazu na przyczepę? Bo załadunek przyczepy to jest jakies 5 min. a stanie pod węzłem na wysokich nogach to jakieś 25 minut - a w tym czasie to kawałek drogi można przejechać - tak więc w casie gdy transport wozi beton i jest w drodze to na węźle chłopaki nadążą namieszać na "zapas" ponadto wózek jeżdżący po szynach to element by ciągle wymieniać liny, a i tak trzeba dowieźć pospółkę w ten wózek i wsypać wiec dlaczego nie sypać odrazu do betoniarki.

Jedyny minus to odwożenie urobku spod betoniarki na inną pryzme ale to nie jest aż tak uciązliwe aby czasowo to bardziej zwalniało robotę niż czas potrzebny na wciągnięcie wózka po szynach "na górę".

To narazie teoria . Mam nadzieję na praktyczne zastosowanie tego w tym roku. Wezła z prawdziwego zdarzenia narazie nie kupię bo wykorzystam tę ciagnikową betoniarkę dokładając do niej silnik elektryczny i motoreduktor ze sprzegłem gumowym. - wyjdzie taniej niż używany węzeł.

Jak do tej pory wstawiliśmy do tej mieszałki mocniejszą przekładnię zębatą i wymyśliliśmy patent na dokładne zbieranie betonu z bocznej ścianki - panie Michalak z Kutna mogę panu sprzedać ten patent :diabel2: - jak narazie sprawdza sie dobrze.

A kolega brukarz ma bmk500 na własne potrzeby i bardzo sobie chwali . Tylko że duże zabezpieczenie trzeba już mieć żeby nie wywalało "korków" bo 3 sliniki (mieszałki głownej, wysypu oraz wciągarki kosza zasypowego) troszkę apetytu na moc mają
Ostatnio zmieniony przez radix 1 Marzec 2014, 21:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 1 Marzec 2014, 21:45   

radix napisał/a:
wymyśliliśmy patent na dokładne zbieranie betonu z bocznej ściank


Dodatkowy "pazur" mieszający ale chodzący przy samej ściance , na cała wysokość ale cienki by go za mocno nie obciążało ale na tyle szeroki by wszystko wyrzucał ze ścianki pod inne łopatki zgarniające ?

radix napisał/a:
Ja w tym roku jedną ciągnikową betoniarkę będę przerabiał na stacjonarną mieszałkę zasilaną 400V


Tez myślę nad 400V tylko jak to wykombinować by była mobilna i zarazem dało się załadowywać ciężarówkę :?: Zrobienie stałej na nogach by samochód wjeżdżał pod nią to ok ale jak potem załadować ładowarką piasek do mieszalnika , kosz nie bardzo myślałem nad podajnikiem taśmowym z koszem nasypowym ale wolno ładuje a po drugie im więcej elementów tym gorzej jak dla mnie . Widziałem kiedyś zwykła przyczepę dwuosiową - rolniczą na której był mieszalnik - z tyłu tak że wysyp wystawał poza przyczepę a z przodu był podawacz - taki cyklop elektryczny z miejscem na paletę cementu i beczkę 200l wody i podprowadzonym wężem do tego . Cyklopem ładował piasek od razu wodę i cement w tym czasie ładowarka podgarniała mu piasek później podjeżdżała pod zsyp odbierała urobek i odjeżdżała a operator następne 0,5 m3 kręcił to już by mogło być tylko nigdzie nie moge namierzyć takiego podajnika - nie chodzi o cyklopa.

radix napisał/a:
Dlaczego nie ładuję odrazu na przyczepę? Bo załadunek przyczepy to jest jakies 5 min. a stanie pod węzłem na wysokich nogach to jakieś 25 minut - a w tym czasie to kawałek drogi można przejechać - tak więc w casie gdy transport wozi beton i jest w drodze to na węźle chłopaki nadążą namieszać na "zapas" ponadto wózek jeżdżący po szynach to element by ciągle wymieniać liny, a i tak trzeba dowieźć pospółkę w ten wózek i wsypać wiec dlaczego nie sypać odrazu do betoniarki.


Mi właśnie by pasowało jakby od razu na samochód szło , 1 kierowca 2 samochody tylko by przyjeżdżał i wymieniał samochody i po sprawie , zero przestoju i na węźle by jeden wystarczył.

radix napisał/a:
Jedyny minus to odwożenie urobku spod betoniarki na inną pryzme ale to nie jest aż tak uciązliwe aby czasowo to bardziej zwalniało robotę niż czas potrzebny na wciągnięcie wózka po szynach "na górę".


Z mieszalnikiem łyżkowym tak mieliśmy , najpierw urobione na gromadę bo na samochód za wysoko wysypać potem przepięcie łyżki i krokodylem - masakra nie praca , ale jeśli będziesz miał tak jak mówisz to sprawnie powinno pójść , szczególnie z tymi "dokami" .

radix napisał/a:
A kolega brukarz ma bmk500 na własne potrzeby i bardzo sobie chwali . Tylko że duże zabezpieczenie trzeba już mieć żeby nie wywalało "korków" bo 3 sliniki (mieszałki głownej, wysypu oraz wciągarki kosza zasypowego) troszkę apetytu na moc mają


Na ZREMBa już patrzyłem i widziałem w akcji , szczególnie że tego jest pełno w starych zakładach i ciągle to chodzi , ciekawe jak z nowszymi wersjami wb czy taka sama trwałość - chodź to by mogło być tylko stacjonarne .
 
 
siekla 



Firma: Transkop
Pomógł: 15 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Sie 2012
Piw: 79
Posty: 1842
Skąd: Bytom



Wysłany: 2 Marzec 2014, 07:31   

K3 napisał/a:
Z mieszalnikiem łyżkowym tak mieliśmy , najpierw urobione na gromadę bo na samochód za wysoko wysypać potem przepięcie łyżki i krokodylem - masakra nie praca , ale jeśli będziesz miał tak jak mówisz to sprawnie powinno pójść , szczególnie z tymi "dokami" .


Ja zamówiłem mieszalnik łyżkowy do teleskopówki - 7 m wysięgu więc powinno wystarczyć do załadunku każdego samochodu - tylko dłuższe węże chyba będą musiały być. Jak będę miał to dam znać jak to hula. Miałem to zamontować do małej ładowarki, ale raz że nie kupiłem takiej bo były same padła, a dwa to właśnie wysokość wysypu.
_________________
Maszynowe układanie kostki brukowej - Sieci kanalizacyjne i wodociągowe - Usługi sprzętem budowlanym - Nawierzchnie trawiaste
www.transkop-bytom.pl
https://www.facebook.com/transkop.bytom
 
 
Sławny 



Firma: StoneMan
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 23 Paź 2012
Piw: 30
Posty: 951
Skąd: Lubelskie



Wysłany: 2 Marzec 2014, 08:09   

K3 u nas koleś zrobił sobie taki węzeł. Sam pobiera cement z silosa, sam pobiera wodę, miesza i wysypuje. Wszystko jest na ślimakach. Wydajność 40m3 na godzinę.
_________________
30kg cukru, 120L wody, 3kg drożdży (prawie jak cud)!!!!! :D Nie jestem Brukarzem. Jestem Bimbrownikiem- pomyliłem fora.
 
 
 
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 2 Marzec 2014, 08:29   

Sławny napisał/a:
K3 u nas koleś zrobił sobie taki węzeł. Sam pobiera cement z silosa, sam pobiera wodę, miesza i wysypuje. Wszystko jest na ślimakach. Wydajność 40m3 na godzinę.


Piasek tez pobiera slimakami / taśma transportowa czy kosz ? I sam mieszalnik jest fabryczny np wyżej wpomiany Zbemb czy taki jak do ciagników itp okragły ładowany z góry - elektryczny nie przez klapę z koszem .

siekla, a próbowałeś urabiać łyżką beton półsuchy / Troche to topornie idzie u mnie , sucha podsypa to bajka tak samo mokry beton ale taki jak pod kostkę/podbudowę to już :554: A nawet ostatnio kilka razy oglądałem filmik Radka z tej ciągnikowej i tak wszystko ok .
_________________
RZUŁF ZY THUŻEM LERZOM NAT ŻEKOM.
 
 
Sławny 



Firma: StoneMan
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 23 Paź 2012
Piw: 30
Posty: 951
Skąd: Lubelskie



Wysłany: 2 Marzec 2014, 09:32   

Całość to jeden wielko patent. piasek wyspujesz do zasobnika i i tyle ciebie obchodzi.
To jest wielki sprzęt i jeździ na niskopodwoziówce. Napęd to 8 albo 6 cylindrowy diesel.

[ Dodano: 2 Marzec 2014, 09:34 ]
np. wsypujesz 10m3 i stajesz przy sterowniku. i już się robi

[ Dodano: 2 Marzec 2014, 09:34 ]
Dokładnie tego nie oglądałem ale jak bede miał okazję to na 100% wnikliwie to obejrzę.
_________________
30kg cukru, 120L wody, 3kg drożdży (prawie jak cud)!!!!! :D Nie jestem Brukarzem. Jestem Bimbrownikiem- pomyliłem fora.
 
 
 
siekla 



Firma: Transkop
Pomógł: 15 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Sie 2012
Piw: 79
Posty: 1842
Skąd: Bytom



Wysłany: 2 Marzec 2014, 11:34   

K3 napisał/a:
siekla, a próbowałeś urabiać łyżką beton półsuchy / Troche to topornie idzie u mnie , sucha podsypa to bajka tak samo mokry beton ale taki jak pod kostkę/podbudowę to już A nawet ostatnio kilka razy oglądałem filmik Radka z tej ciągnikowej i tak wszystko ok .


Nie próbowałem bo jeszcze nie mam łyżki, dopiero zamówiona :-P
Jak idzie opornie to widocznie piasek nie taki. Ja dopiero będę próbował z jakim pójdzie najlepiej, mam tani taki trochę drobny bez iłów i taki odsiewany, dość mokry i ciężki z pospółki, ale droższy. Za dwa tygodnie dam znać co i jak. Teleskopówka jest mobilna i nie jesteśmy przywiązani do węzła stacjonarnego, tak mi się wydaje przynajmniej. Wczoraj byliśmy z przemolem po koparkę i gość miał na placu 2 mieszalniki do koparkoładowarek JCB i mówił, że jest z nich zadowolony.
_________________
Maszynowe układanie kostki brukowej - Sieci kanalizacyjne i wodociągowe - Usługi sprzętem budowlanym - Nawierzchnie trawiaste
www.transkop-bytom.pl
https://www.facebook.com/transkop.bytom
 
 
m_bruk 


Dołączył: 03 Lip 2011
Piw: 6
Posty: 172
Skąd: Grodzisk Mazowiecki



Wysłany: 2 Marzec 2014, 19:38   

wg mnie przerost formy nad treścią :D może dlatego że nie robię inwestycji ponad 1000m2 , ale zakup i amortyzacja całego sprzętu wydaje mi się być czymś za poważnym do kostki. Chyba lepiej kupić w betoniarni.
 
 
siekla 



Firma: Transkop
Pomógł: 15 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Sie 2012
Piw: 79
Posty: 1842
Skąd: Bytom



Wysłany: 2 Marzec 2014, 21:11   

Teoretycznie lepiej, tylko że jak będzie sezon to auto może utknąć na kilka godzin bo będą ładować gruszki. W naszych betoniarniach nie robią już podsypki i też czasami nie opłaca się wysyłać auta po pół kubika betonu albo pi*****olić z betoniarką. Podjeżdżasz , ładujesz piasek, cement i po 10 minutach masz kubik betonu takiego jak chcesz- wg mnie wydaje się to sensowne.

Robiłem w zeszłym roku robotę gdzie zużyłem 30 ton piasku mieszanego betoniarką, tylko do obrzeży lub krawężników - potem robiłem robotę gdzie poszło mi 15 kubików betonu pod krawężniki i koryta - brałem gotowy. Gdybym tylko przy tych dwóch robotach miał mieszalnik już by się zwrócił, a gdybym za pierwszym razem wziął gotowy beton zaoszczędziłbym z 4-5 dni pracy
 
 
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 2 Marzec 2014, 21:22   

m_bruk napisał/a:
wg mnie przerost formy nad treścią może dlatego że nie robię inwestycji ponad 1000m2 , ale zakup i amortyzacja całego sprzętu wydaje mi się być czymś za poważnym do kostki. Chyba lepiej kupić w betoniarni.


To się bardzo szybko zwraca a w szczególności gdy robi się także beton a nie podsypkę .
_________________
RZUŁF ZY THUŻEM LERZOM NAT ŻEKOM.
 
 
m_bruk 


Dołączył: 03 Lip 2011
Piw: 6
Posty: 172
Skąd: Grodzisk Mazowiecki



Wysłany: 2 Marzec 2014, 22:46   

powiem tak , u mnie nie ma problemu z betoniarniami . W promieniu 30 km mam 6-8 , ale to jest mało ważne. Ja wiem kiedy mi jest potrzebny jaki beton i dzwonię dwa dni wcześniej i mam ( bez kolejek bo na godzinę ). Przy moich inwestycjach nie wyobrażam sobie takiej inwetycji. Po prostu nie opłacalna.

Ale jak wiadomo każdy ma inne priorytety :564: i tego się trzymajmy.
Wszystko zależy od warunków , mi na chwilę obecną jest to nie potrzebne. :) Ale jak znajdę inwestora stałego tj. na 2-3 lata do przodu tj. ok. :D
 
 
piotrekck89 



Firma: Dekor Bruk
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 28 Sty 2012
Piw: 16
Posty: 807
Skąd: Kielce



Wysłany: 9 Marzec 2014, 11:38   

Myślę że przy układaniu granitu na podsypce cementowo-piaskowej taki mieszalnik również byłby zajefajnym ułatwieniem. Mieszanie podsypki w betoniarce 200l zajmuje sporo czasu a i betoniarka ze sklepu też długo nie pociągnie przy takim przerobie.
_________________
www.dekorbruk.pl
www.facebook.pl/dekorbruk
 
 
 
admin 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 9 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Gru 2009
Piw: 60
Posty: 2054
Skąd: Bydgoszcz



Wysłany: 9 Marzec 2014, 11:45   

piotrekck89 napisał/a:
Myślę że przy układaniu granitu na podsypce cementowo-piaskowej taki mieszalnik również byłby zajefajnym ułatwieniem.
Nie za dużo? koszt mieszalnika chyba nie adekwatny do przerobu kamienia (bynajmniej chyba dłużej schodzi metraż)
piotrekck89 napisał/a:
Mieszanie podsypki w betoniarce 200l zajmuje sporo czasu
Mam 130l i idzie bardzo szybko i sprawnie, od 7:00 do 10:00 mam uciągnięty plant na około 30-50 m2 w zależności od potrzeby (prywatka z dużą ilością cięcia) i jeden człowiek betoniarka,drugi taczka 3 plant a ja patrzę :D heheheh na nich.
piotrekck89 napisał/a:
betoniarka ze sklepu też długo nie pociągnie przy takim przerobie
Minął kolejny sezon a ja w niej tylko zmieniłem włącznik bo oryginalny siadł po 3 miechach i zrobiłem włącznik plastikowy zewnętrzny jak na budynkach (brąz) :d cóż Polak potrafi :d
 
 
piotrekck89 



Firma: Dekor Bruk
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 28 Sty 2012
Piw: 16
Posty: 807
Skąd: Kielce



Wysłany: 9 Marzec 2014, 23:33   

U mnie po roku padło łożysko a teraz po 1,5 roku farba cała zlazła a pod nią już była rdza. Jakbym nie pomalował jak trzeba teraz na wiosnę to na zimę poszłaby już na żyletki.
_________________
www.dekorbruk.pl
www.facebook.pl/dekorbruk
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Kostka brukowa BydgoszczniwelatoryBruk-TechBrukmastersKGBruk

Korzystanie ze strony oznacza akceptacje regulaminu.
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc oraz materialy zamieszczane przez uzytkownikow.
Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum zabronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang


Linki Sponsorowane

Brukarstwo - Bydgoszcz
mierzymy.pl
Kostka Brukowa


PARTNERZY

Kesler.pl

Brukarze.pl