Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.


Forum Brukarskie on

Mierzymy.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
18 Marzec 2012, 18:23
Mechaniczne układanie kostki
Autor Wiadomość
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 27 Listopad 2011, 19:02   

Takiej kosteczki w PL nie widziałem jeszcze , jedno jest pewne - klinuje sie bardzo dobrze . Co do tego układania to potrzeba także wózek widłowy z chwytakiem ściskowym bo inaczej palet tak nie ustawisz .
_________________
RZUŁF ZY THUŻEM LERZOM NAT ŻEKOM.
 
 
radix 



Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Sty 2010
Piw: 35
Posty: 1475
Skąd: wlkp



Wysłany: 27 Listopad 2011, 19:45   

Też na to zwróciłem uwagę że wstępnie trzeba ustawić sobie kostkę by potem móc pobierać z obu sztosów. Faktycznie pod względem klinowania chyba nawet będzie lepsza niż behaton .
 
 
 
prezes85 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lip 2010
Piw: 4
Posty: 290
Skąd: Kraków



Wysłany: 27 Listopad 2011, 20:49   

Da się takim optimasem robić chodniki o szerokości np 1,5 metra?
Jak się ma sprawa układania kostki czy krawężników.
 
 
radix 



Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Sty 2010
Piw: 35
Posty: 1475
Skąd: wlkp



Wysłany: 27 Listopad 2011, 21:05   

nigdy nie próbowałem układać chodników szerokości 1,5 czy nawet 2,0m z racji tego że to po prostu zbyt ekwilibrystyczne , po pierwsze szerokość pakietu kostki na palecie nie jest zazwyczaj w takim wymiarze jak szerokość chodnika dlatego zachodzi konieczności dokładania ręcznego, dwa problem z manewrowaniem i podjeżdżaniem do palety na tak wąskim placyku - pewnie by szło pomanewrować ale palety z kostką musiały by stać bardzo blisko krawężnika na jezdni. Za to drogę szerokości 3-3,5 metra już się układa bez problemu. Krawężników nie układam maszynowo, kiedyś tylko ustawiłem maszynę do rozwożenia "pod rękę" pracownikom a oni chwytali nosidłem. Pewnei gdybym miał ustawiać 140kg cięzkie 20x30cm to może bym pokombinował coś z układarką. Generalnie na chodniki sprawdziły by się takie rozwiązania jak tutaj

lub tutaj
czyli mini koparka obrotowa plus podwieszony chwytak.
Ostatnio zmieniony przez radix 27 Listopad 2011, 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bruk-mix 

Firma: Bruk-Mix
Wiek: 37
Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 5
Skąd: Zachodniopomorskie



Wysłany: 11 Grudzień 2011, 18:35   

Witam a nie orientujecie się czy są takie chwytaki do kostki , które mozna zamontować do minikoparki 1,5 tony . Dzieki
 
 
K3 
z natury zły człowiek



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 03 Kwi 2010
Piw: 64
Kostek: 3
Posty: 2276
Skąd: Brodnica



Wysłany: 11 Grudzień 2011, 18:47   

http://www.serafin-maszyn..._do_kostki.html

Model P01

[ Dodano: 2012-01-29, 21:16 ]
http://www.youtube.com/wa...NM&feature=fvst - taki zestaw najbardziej przypada mi do gustu , gąsienice - znikomy nacisk na kostkę , koparka ( trochę coś pomiędzy mini z zwykła ) z dośc sporym zasięgiem ramiona , opcjonalny chwytak - można wymienić na łyżkę i kopac pod krawężniki , kanalizacje , odwodnienie a także korytowac mniejsze budowy.
_________________
RZUŁF ZY THUŻEM LERZOM NAT ŻEKOM.
 
 
luqasss 


Firma: GawBruk
Dołączył: 23 Paź 2013
Piw: 1
Posty: 13
Skąd: woj. podkarpackie



Wysłany: 4 Marzec 2014, 08:36   Chodniki maszynowo

Witam forumowiczów i zapalonych brukarzy ;)

Do tej pory wykonywałem kostkę na tzw. prywatkach także jakieś tam doświadczenie jest. Przyszedł czas i okazja "wzięcia" czegoś większego. Dodam, że temat układania maszynowego jest dla mnie nowy stąd na razie w teorii chciałbym się upewnić.

Mam okazję wykonać chodniki 3m szerokości, z przygotowaną podbudową z klińca. Moje zadanie rozścielić posypkę cem-piask i ułożyć hollanda 8 bezfazowa. Jakieś 60% zlecenia to odcinki proste. Reszta to łuki większe lub mniejsze. Chwytak probsta HVZ Genius + koparka 3tonowa na gąsienicach. Opiszę jak to widzę w punktach. Jednak zapewne nie jest to wszystko kolorowe jak mi się wydaję. Proszę Was o opinie:

1. Widzę to tak: ściągam plant łatą probsta tas uni i nie zagęszczam. I tu są różne głosy na forum. Zagęszczać czy nie ? Kostka jest bezfazowa. Czy nie lepiej będzie mi uzyskać równą powierzchnie zagęszczając już całość po ułożeniu ? Czy podczas rozścielania posypki należy dbać by jeszcze przed łatą, przed rozciągnięciem posypka była równomiernie rozłożona (podobna jej gęstość na całej szerokości łady) by później kostka "siadała" tak samo".

2. Kolejno myślę jeździć po płytach OSB na świeżo ułożonej kostce. Tutaj też są różne opinie. Wydaje mi się że bez zagęszczenia lepiej byłoby z OSB.

3. Na pewno nie będzie to idealne 3m chodnika i pewnie jedna warstwa nie wejdzie w całości. Pytanie czy chwytakiem rzucę "jakoś" warstwę kostki tak, że większość "się położy" natomiast tą część przy obrzeżu po prostu będzie trzeba poprawić ręcznie. Czy jednak to jest tylko teoria i będzie należy ułożyć całość (prawdopodobnie dwa paski holanda z palety odpadnie i całą reszta warstwy do ułożenia.

4. Czy lekkie łuki ułożę maszynowo ? Po ułożeniu myślę podobijać do krawężnika drogowego młotkiem by stworzyć łuk. Oczywiście to tylko teoria. Warstwa kostki 8-ki swoje waży i młotek może tego nie ruszyć. Dodatkowo ściągnie mi posypkę.

5. Temat łapania hollanda chwytakiem. Co może wpłynąć na to, że chwytak mi tego po prostu nie podniesie ? Patrząc od strony kostki. Kostka producenta najtańszego w okolicy, jednakże my nigdy nie spotkaliśmy się z odchyłkami wymiarów rzędu 5mm (czy to wysokość, czy długość/szerokość) w tej kostce.

6. Na jakie pułapki muszę jeszcze uważać by "nie wtopić" wg waszego doświadczenia.

7. Jakie punkty w umowie warto zapisać. Nie mówię tutaj o tworzeniu całej umowy przez Was bo umowa już wstępnie jest gotowa. Robotę robię po kimś także i tak gdy coś będzie źle zrobione (czy to podbudowa nie dogęszczona, czy kostka z odchyłkami wymiarów) to i tak winny będzie brukarz.


Z góry dziękuję za Wasze opinie i pomoc.
 
 
buczo 



Firma: ANEX-BRUK
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 24 Gru 2010
Piw: 144
Posty: 4822
Skąd: BRZEG



Wysłany: 4 Marzec 2014, 18:20   

ad1) plant ma być zagęszczony zawsze i wszędzie ! tym bardziej jak chcesz śmigać po niej układarką.
luqasss napisał/a:
Czy nie lepiej będzie mi uzyskać równą powierzchnie zagęszczając już całość po ułożeniu ?

nie
luqasss napisał/a:
by później kostka "siadała" tak samo".

właśnie po to wcześniej się zagęszcza plant, żeby później było "miodzio"

ad2)
luqasss napisał/a:
Kolejno myślę jeździć po płytach OSB na świeżo ułożonej kostce.

:572:
poroniony pomysł

ad3) nie widzę problemu w rozwiązaniu tego "niby problemu"

ad4)
luqasss napisał/a:
Po ułożeniu myślę podobijać do krawężnika drogowego młotkiem by stworzyć łuk. Oczywiście to tylko teoria. Warstwa kostki 8-ki swoje waży i młotek może tego nie ruszyć. Dodatkowo ściągnie mi posypkę.


tak na poważnie, to ile już robisz czasu przy kostce ?

ad5)
luqasss napisał/a:
Co może wpłynąć na to, że chwytak mi tego po prostu nie podniesie ?

a dlaczego ma nie podnieść :570: chwytaki są regulowane na szerokość, długość i wysokość, więc w czym problem.

ad6) na wykonanie swojej roboty :D

ad7) :572:
_________________
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezzwłocznie skonsultować się z lekarzem! :D
 
 
PATO 



Firma: PATO
Pomógł: 3 razy
Wiek: 48
Dołączył: 22 Gru 2011
Piw: 18
Posty: 443
Skąd: Końskie



Wysłany: 4 Marzec 2014, 18:51   

buczo napisał/a:

ad6) na wykonanie swojej roboty :D

:564: :564: :564:
_________________
Siłą i pracą.......
 
 
brukarz123 


Firma: Granitex
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Sty 2011
Piw: 27
Posty: 1366
Skąd: polska



Wysłany: 4 Marzec 2014, 19:10   

jak robisz na piasku z cementem i masz przygotowany kliniec wczesniej, co pewnie nie jest super rownomiernie zrobione to tylko i wylacznie rob tak jak buczo radzi, sciagaj plant lata, zagesc, dosyp nadmiar i znow zagesc, i zdrap nadmiar, na piasku z cementem bez problemu zdrapiesz, a kostke i tak wyrownasz
 
 
k.45 



Firma: KGBruk
Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 17 Lut 2010
Piw: 47
Posty: 1316
Skąd: Kaliszfornia



Wysłany: 4 Marzec 2014, 19:57   

luqasss napisał/a:
jest bez fazowa. Czy nie lepiej będzie mi uzyskać równą powierzchnie zagęszczając już całość po ułożeniu

Czytam i oczom nie wierze !!!!! proponuje ci położyć kostkę bez fazy na powiedzmy 10 m2 na luźnym plancie i później ja zagęścić .Gwarantuje ci ze 70 % fazek na kostkach będzie wyłupane .
Człowieku najpierw podszkol się w brukarstwie i zacznij troszkę logicznie myśleć !!! :573:
_________________
http://www.facebook.com/Kgbruk
Fachowców ˝w na rowerach ,strzeż˝ się˝ jak ognia:)
 
 
 
luqasss 


Firma: GawBruk
Dołączył: 23 Paź 2013
Piw: 1
Posty: 13
Skąd: woj. podkarpackie



Wysłany: 6 Marzec 2014, 08:39   

Niektóre mądrości zaczerpnięte są z tego forum. My całe życie układaliśmy kostkę na niezagęszczonym plancie i jakoś do dziś (a to już przeszło 8 lat) nic się jej tam nie dzieje. Fakt była to kostka fazowa. Z bezfazową nigdy nie mieliśmy do czynienia, stąd chciałem zwrócić się na forum by zasięgnąć rady.

Jesteśmy firmą 3 specjalizacji - w tym kostka (do 500m2) i uwierzcie mi są trudniejsze zlecenia niż położenie bruku. Może nie przewaliliśmy tyle bruku ile Wy, ale bruk to znowu nie tragedia - pomijam niektóre szczegóły, o których trzeba wiedzieć.

buczo napisał/a:
ad1) plant ma być zagęszczony zawsze i wszędzie ! tym bardziej jak chcesz śmigać po niej układarką.

Ok. Zagęszczony czyli więcej pracy na korzyść silniejszego plantu - zgadza się i nie mówię, że to jest złe. Tylko "metry" nie idą. I znowu mnie pewnie zrównacie z ziemią ale: przegrzebując youtube mamy prezentacje, gdzie nie wygląda, aby panowanie drapali plant. https://www.youtube.com/watch?v=eyFWgySDBSg , https://www.youtube.com/watch?v=A8EmA51dYeg

Pytanie co z odchyłkami wymiarów wysokości ? Zagęszczanie ?
k.45 napisał/a:
Gwarantuje ci ze 70 % fazek na kostkach będzie wyłupane


buczo napisał/a:
właśnie po to wcześniej się zagęszcza plant, żeby później było "miodzio"
Mówisz o kostce bez fazowej i/lub układaniu maszynowym czy ogólnie o każdym ukłdaniu. Jak to się ma do tego, że Polbruk i Libet w swoich poradnikach - sprawdziłem, nie zaleca zagęszczania - wręcz przeciwnie?

buczo napisał/a:
tak na poważnie, to ile już robisz czasu przy kostce ?
To było pytanie czysto hipotetyczne. Nigdy nie układałem maszyną, a tym bardziej bezfazówki. Widziałem, że da się dobić/przesunąć ciężkim młotkiem całą warstwę, to dlaczego by nie zrobić z niej łuku jeśli jest łagodny? To jedynie teoria.

buczo napisał/a:
a dlaczego ma nie podnieść :570:
Ta mądrość też z forum. Nie wiem dlaczego. Ktoś pisał np, że musi mieć solidne palety i warstwy równo ułożone bo mu maszyna nie podniesie.

k.45 napisał/a:
proponuje ci położyć kostkę bez fazy na powiedzmy 10 m2 na luźnym plancie i później ja zagęścić .Gwarantuje ci ze 70 % fazek na kostkach będzie wyłupane .
Człowieku najpierw podszkol się w brukarstwie i zacznij troszkę logicznie myśleć !!!
Dobrze, spokojnie :569: Tak jak pisałem nie układałem maszynowo, nie układałem bezfazówki i a mój post jest jedynie potwierdzeniem, że w takich wypadkach pomocy na forum się nie szuka. Pewnie będę musiał skorzystać z Twojej rady i poznać tajniki maszynowej bezfazówki na tych 10m2.
 
 
cfmoto500 


Dołączył: 25 Mar 2013
Piw: 3
Kostek: 23
Posty: 120
Skąd: Kraków okolice



Wysłany: 6 Marzec 2014, 19:12   

A my układaliśmy na dniach 100m2 behatonu bez fazy (ręcznie) i nawet ubijaliśmy bez gumki bo się nam nie opłacało przykręcać i nic się nie pokruszyło. :) a kostka nie była pierwszych lotów bo chyżbet i to jeszcze ze Słowacji gdzieś ściągany.
 
 
radix 



Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Sty 2010
Piw: 35
Posty: 1475
Skąd: wlkp



Wysłany: 6 Marzec 2014, 19:18   

luqasss napisał/a:
My całe życie układaliśmy kostkę na niezagęszczonym plancie i jakoś do dziś (a to już przeszło 8 lat) nic się jej tam nie dzieje. Fakt była to kostka fazowa. Z bezfazową nigdy nie mieliśmy do czynienia, stąd chciałem zwrócić się na forum by zasięgnąć rady.


Rany boskie to jakieś Ty się uchował - przez 8 lat nie trafiło się ani jedno zlecenie na bezfazówce.

luqasss napisał/a:
Jesteśmy firmą 3 specjalizacji - w tym kostka (do 500m2)
aaaa czyli robicie docieplenia i posadzki maszynowe a kostka to tak z doskoku - ok teraz już się troszkę wyjaśniło :-P

luqasss napisał/a:
Ok. Zagęszczony czyli więcej pracy na korzyść silniejszego plantu - zgadza się i nie mówię, że to jest złe. Tylko "metry" nie idą.
Metry to dopiero nie pójdą jak zaczniecie jeździć tą kilkutonową koparka z chwytakiem nawet po płytach osb na niezagęszczonym plancie i będziecie musieli rozbierać już ułożoną kostkę bo będą koleiny . Wtedy te kilka minut by zagęścić plant na 100mkw będzię rzeczywiście zyskiem czasowym wobec kilkudziesięciu (albo i więcej) minut na poprawkach

luqasss napisał/a:
Pytanie co z odchyłkami wymiarów wysokości ? Zagęszczanie ?
luqasss napisał/a:
Mówisz o kostce bez fazowej i/lub układaniu maszynowym czy ogólnie o każdym ukłdaniu.
hmmm nie wiem co mam odpisać ....

luqasss napisał/a:
Jak to się ma do tego, że Polbruk i Libet w swoich poradnikach - sprawdziłem, nie zaleca zagęszczania - wręcz przeciwnie?
Ile firm tyle szkół - ale to raczej praktycy więdzą lepiej od teoretyków. Jak myślisz czy statystyczny uczeń po praktycznym kursie nauki zawodu np mechanik samochodowy ma większego czuja do naprawiania samochodów od majstra upierdzielonego codziennie po łokcie smarem z dajmy na to 15 letnią praktyką???

luqasss napisał/a:
Widziałem, że da się dobić/przesunąć ciężkim młotkiem całą warstwę, to dlaczego by nie zrobić z niej łuku jeśli jest łagodny? To jedynie teoria
W teorii to można prawie wszystko w praktyce - to różnie ale akurat nawet jeśli na chodniku układasz cegłę na wuzówkę to przy minimalnym łuku kostki na tym łyku uciekają i po wyjściu z takiego łuku kostki sa przesunięte względm siebie o jakąś odległość - im ostrzejszy łuk tym więcej. Maszynowo układasz zawsze pod kątem prostym bo chwytak tak chwyta kostkę - można walić młotkiem dobijając kolejne kostki by przesunięte były do tych obok ale no sorry to już lepiej po wyjściu z łuku trzeba by podocinać kostki tak aby zęby wuzówki były pod kątem prostym do krawężnika/obrzeża i wtedy dopiero układać dalej

luqasss napisał/a:
Ta mądrość też z forum. Nie wiem dlaczego. Ktoś pisał np, że musi mieć solidne palety i warstwy równo ułożone bo mu maszyna nie podniesie.



Moze nie podnieść ale nie dlatego że za dużo coś waży tylko dlatego że jest garb na palecie i chwytak środkiem opiera się na tym garbie a łapki chwytaka nie sięgają kostki po brzegach na odpowiedniej wysokości.

Bezfazówka jest po prostu bardziej wymagającą kostka jeśli chodzi o reżim technologiczny uciągania i układania. Musisz bardziej sie przyłożyć by efekt był OK - jeśli masz zamiar walić metry to powodzenia życzę - podejrzewam że inspektor z łatą nie da wam spokoju.

Jeśli nie mieliście do czynienia z układaniem maszynowym i to będzie wasza pierwsza robota tym systemem oraz z takim materiałem to radzę zapał co do ilości metrów układanych dziennie zmniejszyc o kilkanaście procent co najmniej. W placu maszynowo można zrobić sporo metrów- w chodniku niestety nie jest tak samo jak w placu.

Ps. jak do tej pory nigdy nie układałem chodników układarką bo ręcznie mniej zachodu i szybciej idzie z uwagi na to że układarka (nie chwytak podczepiony do koparki - bo tutaj może być inaczej) potrzebuje troszkę miejsca do manewrowania - na wąskim chodniku nie wyobrażam sobie mocnego skrecania na tak wąskiej przestrzeni.
Ostatnio zmieniony przez radix 6 Marzec 2014, 20:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
m_bruk 


Dołączył: 03 Lip 2011
Piw: 6
Posty: 172
Skąd: Grodzisk Mazowiecki



Wysłany: 6 Marzec 2014, 20:26   

No to zniechęciliście kolegę :) . Niech się bierze za robotę i zobaczy jak to smakuje.
Wg mnie chodników nie opłaca się kłaść maszynowo . Lepiej dobrać 2 ludzi do układania , bo to już żadna filozofia .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: Jak przygotować się do ułożenia kostki brukowej.
admin Tradycyjne rozmowy na temat brukarstwa 0 29 Grudzień 2009, 15:25
admin
Brak nowych postów układanie kostki a przymrozek
robercik Kostka 57 27 Listopad 2013, 21:47
k.45
Brak nowych postów Układanie kostki w Finlandi.
Współpraca
sudetczyk Praca 0 2 Styczeń 2014, 11:02
sudetczyk
Brak nowych postów maszynowe układanie kostki
deredas Prywatne posesje i ogródki 1 15 Styczeń 2015, 18:31
IPD
Brak nowych postów Układanie kostki granitowej
stan6300 Granit 1 20 Sierpień 2018, 07:35
b1std




Kostka brukowa BydgoszczniwelatoryBruk-TechBrukmastersKGBruk

Korzystanie ze strony oznacza akceptacje regulaminu.
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc oraz materialy zamieszczane przez uzytkownikow.
Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum zabronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Linki Sponsorowane

Brukarstwo - Bydgoszcz
mierzymy.pl
Kostka Brukowa


PARTNERZY

Kesler.pl

Brukarze.pl